Bardzo proszę o wypełnienie króciutkiej ankiety dotyczącej bloga :) http://www.ankietka.pl/ankieta/151817/wwwxxxzmienicblogpl.html

uroda.jpg

O mnie.

Witam na moim blogu. Chcę się z Wami dzielić za jego pośrednictwem moimi odczuciami i spostrzeżeniami na temat różnych kosmetycznych tematów. Oraz będę na sobie testowała działanie różnych domowych sposobów pielęgnacji ciała oraz drogeryjnych specyfików. W przyszłości mam nadzieje że powstanie tutaj swego rodzaju Vademecum urody :) Pozdrawiam i zapraszam do lektury.

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 97810
  • Dzisiaj wizyt: 7

Gliss Kur

Cześć Wam, dzisiaj podzielę się z Wami odczuciami na temat odżywek Gliss Kur z kompleksem z kreatyny.

 

Obydwie odżywki przeznaczone są do włosów zniszczonych, przesuszonych. 

Co obiecuje nam producent: obydwie odżywki powinny ułatwić rozczesywanie naszych włosów, oraz zredukować liczbę łamiących się włosów i wzmocnić nasze włosy.

No niestety jedna wielka ściema, ani jedna ani druga w żaden sposób nie pomogła moim włosom i gdyby nie to że zapłaciłam za nie po 5 zł na wielkiej wyprzedaży w Tesco była bym zła za pieniądze wyrzucone w błoto i nie rozumiem jak jeden kosmetyk danej firmy może być przecudowny a inny totalnym bublem. 

Zapach nie był powalający, przynajmniej dla mnie. Odżywki pachniały czymś czego osobiście nie potrafię zakwalifikować do żadnej grupy zapachów, był to taki chemiczno – kosmetyczny zapach, który nie przypadł mi do gustu. Ta odżywka w tubie pięknie mieniła się na złoty kolor jednak nie zauważyłam żeby te drobinki utrzymywały się na moich włosach.

Ogólnie uważam odżywki za totalny bubel, chociaż już od paru lat używam Gliss Kur Ultimate Repair odżywkę deufazową i jak na razie nie zamienię jej na nic innego.

Może używacie odżywek do włosów w tej serii? i chcecie jakąś polecić? bo zraziłam się do testowania reszty.

Pozdrawiam :)